Oto Volvo V90 po faceliftingu

Dla każdej osoby, która znajdzie wizualne zmiany przewidujemy nagrodę…

Volvo V90 zadebiutowało na rynku w marcu 2016 roku i jest trzecim samochodem, zaraz po XC90 i S90 składającym się na nową generację Szwedzkich pojazdów. Chociaż auta pod żadnym względem nie można nazwać przestarzałym, to po takim czasie obecności na drogach nadszedł czas, aby doczekało się lekkiego odświeżenia. Szpiegom motoryzacyjnym udało się już nawet przyłapać pierwszy egzemplarz po faceliftingu.

Chociaż aktualnie panuje moda na wprowadzanie niezbyt radykalnych zmian podczas faceliftingu, to Volvo chyba przekroczyło już dopuszczalną normą. Spójrzcie na poniższe zdjęcia i spróbujcie znaleźć jakiekolwiek zmiany.

Jeżeli nie udało wam znaleźć się żadnych nowości, to mamy dla was podpowiedź. Zwróćcie uwagę, że dolne elementy przedniego zderzaka pokryte zostały czarną taśmą, z tyłu zamaskowane zostały wewnętrzne części świateł i również dół zderzaka. Oznacza to, że prawdopodobnie jedynie tutaj doczekamy się jakichkolwiek zmian.

Oprócz tych minimalnych zmian wizualnych, V90 dostępne będzie z nowym oznaczeniem “B”, które oznaczać będzie, że na pokładzie auta umieszczone zostały specjalne hamulce odzyskujące energię kinetyczną. Według marki pozwolą one na zaoszczędzenie nawet 15% paliwa podczas zwyczajnej, codziennej jazdy. Nie jest to nic innego jak hybrydyzacja układu napędowego.

Ostatnią nowością, o której wiemy to zaktualizowane systemy bezpieczeństwa, w jakie uzbrojony zostanie komputer pokładowy. Jest to konik marki, wszak od bardzo dawna Volvo szczyci się niesamowicie wysokimi standardami bezpieczeństwa.

źródło: Motor1

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz