Nie żyje Niki Lauda

Trzykrotny mistrz Formuły 1 zmarł w wieku 70 lat.

Z wielkim smutkiem informujemy, że nasz ukochany Niki odszedł w poniedziałek w spokoju i w towarzystwie rodziny

oświadczenie rodziny

Legendę pożegnał McLaren, z którym w 1984 roku Niki Lauda zdobył swój ostatni tytuł mistrzowski

Niki Lauda borykał się z problemami z nerkami. W 1997 roku i 2005 roku przeszedł przeszczepy tego narządu. Pod koniec zeszłego roku zmagał się z ostrym zapalaniem płuc, które zakończyło się przeszczepem w prywatnej klinice w Szwajcarii. Na początku tego roku wyleczył się z grypy, z którą borykał się kilka tygodni.

W ostatnim czasie powrócił na tory Formuły 1. Od 2012 roku był związany z Mercedes-AMG Petronas Motorsport, gdzie pełnił rolę dyrektora.

Groźna kariera w F1

Niki Lauda rozpoczął swoją karierę w Formule 1 w 1972 roku. Już trzy lata później w barwach Ferrari zdobył swój pierwszy tytuł mistrzowski.

W 1976 roku był na świetnej drodze ku zdobyciu drugiego z rzędu tytułu, jednak 1 sierpnia uległ bardzo groźnemu wypadkowi na torze Nürburgring podczas Grand Prix Niemiec. Z płonącego bolidu wydostali go inni kierowcy. Przeżył, jednak został poważnie poparzony i miał uszkodzone płuca, a także zapadł w śpiączkę.

Spekulowało się, że tego dnia zakończy się jego kariera, jednak zaledwie po 6 tygodniach i dokończył sezon w zaciętej walce o tytuł mistrzowski. Walkę jednak przegrał zaledwie jednym punktem z Jamesem Huntem.

Drugie mistrzostwo zdobył w kolejnym sezonie, a trzeci tytuł zdobył w 1984 roku już po przejściu do McLarena. Swoją karierę oficjalnie zakończył rok później, po łącznie 12 latach startów za kierownicą bolidu F1.

We wrześniu 2013 roku premierę miał film Wyścig (ang. Rush), który opowiada historię rywalizacji, pomiędzy Nikim Laudą a Jamesem Huntem.

Wyścig - oficjalny trailer

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz