Ferrari wzywa do serwisu swoje najbardziej ekskluzywne modele z uwagi na możliwość samozapłonu

Wśród 2,732 wadliwych egzemplarzy wezwanych na akcje serwisową znajduje się nawet wybornie ekskluzywnie LaFerrari Aperta.

Aktualizacja:
Modele, o których mowa w artykule nie zostały wycofane z rynku. Mowa oczywiście o pojazdach, które już trafiły w ręce klientów i zostały one wezwane na akcje serwisową. Artykuł został zaktualizowany z użyciem bardziej bezpośrednich sformowań.

Każda osoba decydująca się na zakup Ferrari jest pewna, że jej samochód będzie wykonany w najwyższym standardzie i z najlepszych materiałów, a sam pojazd dostarczać będzie niezapomnianych wrażeń z jego prowadzenia. Rzeczywistość czasem niestety bardzo mocno weryfikuje te myśli. Na stronie internetowej Krajowej Administracji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Stanów Zjednoczonych pojawiły się dwa zgłoszenia o wezwaniu na akcje serwisową łącznie 2,732 sprzedanych sztuk Ferrari. Jaki jest powód?

Akcje serwisowe są dwie. Pierwsza seria wycofań oznaczona numerem 67 dotyczy modeli Ferrari GTC4Lusso z roczników 2017-2019 oraz Ferrari GTC4Lusso T z roczników 2018-2019. Z informacji dostępnych na stronie wyczytać możemy, że powodem są wadliwe drzwi. Dokładniej złe napięcie mechanizmu blokady może powodować, że drzwi pojazdu nie będą mogły być otwierane za pomocą zewnętrznej klamki. Potencjalnie problem ten dotyczyć może 582 sztuk pojazdów.

Ferrari LaFerrari Aperta

Druga część wycofanych aut posiada o wiele poważniejsza usterkę. Ferrari LaFerrari Aperta, Ferrari 488 GTB, Ferrari GTC4Lusso T, Ferrari GTC4Lusso, Ferrari 488 Spider, Ferrari 812 Superfast i Ferrari 488 Pista z roczników od 2017 do 2019 roku posiadają separator oparów paliwa, który potencjalnie łatwo może pęknąć i może doprowadzić do niekontrolowanego odparowania paliwa, a następnie do zaprószenia ognia.

Ferrari North America, Inc. ogłosiło rozpoczęcie akcji serwisowej niebezpiecznych maszyn 14 kwietnia, czyli za niespełna trzy tygodnie. Wszyscy właściciele samochodów z listy zostaną poinformowani o usterce, a importer zapewni im bezpłatną wymianę części. Mimo to sprawa ta wpłynie z pewnością negatywnie na postrzeganie firmy na rynku.

Przedstawiciele Ferrari, którzy skontaktowali się z nami pragną zaznaczyć, że w żadnym z wadliwych egzemplarzy do tej pory nie doszło do samozapłonu.

Jeśli posiadasz samochód z listy powyżej z rynku Stanów Zjednoczonych i podejrzewasz, że może on być wadliwy, zachęcamy do weryfikacji poprzez wpisanie numeru VIN na oficjalnej stronie NHTSA.

źródło: NHTSA via Motor1

Subrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty: